Skoro metody oszczędzania mamy już za sobą, to przechodzimy do zarabiania. W tym poście przerobię chleb powszedni robienia pieniędzy za pomocą TP. Flipping, czyli na nasze przekładanie, podmienianie. Flipping polega na kupowaniu tanio i sprzedawaniu drogo. Brzmi prosto i takie też jest. Co więcej, konstrukcja TP bardzo nam to ułatwia, pokazując wszystkie oferty kupna i sprzedaży dla każdego przedmiotu. Do rzeczy!
Jak flipujemy? Wchodzimy na TP, wybieramy interesujący nas przedmiot i sprawdzamy, za ile ludzie go sprzedają. Załóżmy, że znaleźliśmy miecz za 1g. Następnie należy pomnożyć tę cenę przez 0.85*. W tym przykładzie wychodzi nam 85s. następnie sprawdzamy oferty kupna. Jeśli są wyższe niż 85s, nie mamy czego tu szukać i przechodzimy do następnego przedmiotu. Jeżeli są niższe, to jesteśmy w domu. Można jeszcze policzyć czysty zysk, odejmując najwyższą ofertę kupna od tych 85s. Dla przykładu, powiedzmy że ludzie chcą kupić ten miecz za 75s. Nasz czysty zysk to 85s-75s, czyli 10s. Można jeszcze sprawdzić opłacalność transakcji - w tym celu należy podzielić czysty zysk przez najniższą ofertę sprzedaży i pomnożyć przez 100%. W naszym przykładzie mamy: 10s/100s=0.1 , a następnie 0.1*100%=10%. Na tej transakcji zyskujemy 10% zainwestowanego złota. I takich wyników należy oczekiwać. Prawda, zdarzają się przedmioty, na których można zarobić nawet 100% zainwestowanej sumy, ale w większości przypadków jest to 10%.
Następnie składamy ofertę kupna o 1c wyższą od najwyższej i czekamy, aż zamówienie zostanie wypełnione. Dalej sprzedajemy przedmiot po cenie najniższego sprzedawcy. W naszym przypadku kupujemy za 75s1c, a sprzedajemy za 1g.
Ważna rzecz - należy zapamiętać, za ile musimy sprzedać, żeby dalej mieć zysk. Jeżeli cena nagle spadnie, a my bez zwracania na to uwagi wystawimy przedmiot, tracimy pieniądze. Radzę zapisywać sobie wszystkie transakcje np. w Excelu, żeby nie zapomnieć.
*0.85 wynika z tego, że podczas sprzedaży przedmiotu płacimy 15% ceny jako działkę dla TP.
Co flipujemy? To, co się opłaca. Na opłacalność składają się dwie rzeczy. Po pierwsze - przedmiot musi być dochodowy, co zostało opisane w drugim akapicie. Po drugie - obrót towarem musi być dość duży; co z tego, że mamy na przedmiocie 100% zysku, skoro nikt nie będzie chciał go kupić? Dobrym wskaźnikiem obrotu jest ilość przedmiotów na TP. Jak jest mało, to i obrót jest mały. W drugą stronę niekoniecznie to działa, bo przecież mithrilu na TP jest w cholerę i jeszcze trochę, a kto próbował sprzedać mithril, ten wie, że zajmuje to kilka miesięcy.
Jeśli chodzi o konkretne przykłady, to mogę kilka podać, ale o wiele lepszymi wskazówkami są typy przedmiotów. W końcu jak wszyscy zaczniemy flipować ten sam przedmiot, to ceny się wyrównają i skończy się sielanka. Jedyny konkretny przedmiot o którym wiem, że jest dochodowy i jestem w stanie się tym podzielić, jest Khrysaor, the Golden Sword. Dobra cena, spory zysk, umiarkowana rotacja. Jeśli chodzi o typy przedmiotów, to bardzo polecam runy superior oraz farbki. Runy opłaca się raczej te popularne, czyli drogie. Mamy wtedy pewność, że zejdą. Dobrą inwestycją mogą być też przedmioty exotic i torby z materiałami. To tylko przykłady, zachęcam do szukania przedmiotów w innych kategoriach. Podałem akurat te, bo wiem, że można tam zarobić, a chcę dać jakiś punkt startowy. Coś, od czego można zacząć i nie mieć mętliku w głowie od ilości różnych przedmiotów. Innymi słowy - nie wiesz za co się zabrać, to poszukaj w tych kategoriach, o!
Porady:
-Inwestuj w kilka różnych przedmiotów. Na większą skalę nie sposób mieć dobry zysk z jednego przedmiotu. Do tego mniej ryzykujemy. Lepiej mieć po złotówce w każdej kieszeni, niż dychę w jednym miejscu ;p
-Nie inwestuj całej kasy. Pamiętaj, że potrzebujesz pieniędzy na wystawienie oferty sprzedaży na TP.
-Jeśli po jednym dniu Twoje zamówienie nie zostało spełnione - usuń je. Raz, że cena mogła ulec zmianie, a dwa, że pieniądze siedzą na TP i się marnują. Złożenie oferty kupna i jej cofnięcie nic nie kosztuje, ale TP pobiera opłatę za przedmiot z góry.
-Nie wydawaj pieniędzy, jak tylko zarobisz potrzebną Ci kwotę. Ja wiem, że bardzo chcesz w końcu kupić ten exotic, ale tracisz na nim cały swój kapitał. Zarabianie na TP ma to do siebie, że im więcej mamy forsy, tym więcej możemy zarobić.
No, to chyba wszystko. Spodziewałem się dłuższego posta, ale naprawdę nie wiem, co jeszcze mógłbym tu napisać. No nic - jak pojawią się pytania, to uzupełnię.
Na razie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz